DZIEDZICTWO NIEMATERIALNE
Tradycyjne światopoglądy ludności regionu Pereczyńskiego
Ziemia. W tradycyjnych wierzeniach jawiła się jako niemal nieskończona przestrzeń leżąca w głębokich wodach. Traktowali ziemię z wielkim szacunkiem, ponieważ nie tylko nakarmiła człowieka i dała wszystko, co potrzebne do życia, ale także zabrała go na łono po śmierci. Jednym z najstraszniejszych przekleństw było: „Obisz virh zymli obstav” (to znaczy, że człowiek po śmierci pozostanie na ziemi); «Zymlia bi tya ne prinyala» (ziemia nie zaakceptuje), wierzyli, że ziemia nie zaakceptuje wielkich grzeszników.
Według powszechnego przekonania ziemia jest żywa, święta i dobra. Dlatego nie można jej bić, bo ją to boli, a po zachodzie słońca w dawnych czasach ludzie nie pracowali z ziemią: „Gdy słońce zachodzi, ziemia chce odpocząć”. Ziemia otrzymała odpoczynek od dnia św. Michała (21.11), aż do dnia św. Jurija (06.05), zgodnie z jedną z opowieści, które zanotowaliśmy w obwodzie pereczyńskim: „Biedny chłopiec poślubił bogatą dziewczynę, zapytano go, czy ma ziemię, chłopiec zabrał ich na brzeg i powiedział: „Ten brzeg jest nasz od Michała do Jurija”. A w tym czasie nikt nie pracuje z ziemią”. Gdzieś od początku XX wieku, świętem, po którym rozpoczęły się wiosenne prace polowe, jest Zwiastowanie (07.04), z powodu pewnych zmian klimatycznych. Po Zwiastowaniu zaczęto również pasać bydło i mówić: „Jak owce karmione są Zwiastowaniem, tak wół będzie karmiony Jurijem”.
Ziemia Święta nie toleruje przelewania ludzkiej krwi. W miejscu, gdzie zabito człowieka, „zabrania się” budowania domów, budynków gospodarczych, nocowania lub zatrzymywania się na odpoczynek, ponieważ jest to niekorzystne miejsce. Ziemia też nie toleruje złego traktowania: «Ojciec powiedział mi, że w Wielkanoc jeden człowiek orał woły i powiedział do siebie: «Poruj woły, oraj, bo dziś jest wielki dzień» i padł na ziemię».
W rejonie Pereczyńskim ziemia była tradycyjnie traktowana jako święta, żywa, jako matka „czyli nasza matka”, która daje życie i karze grzeszników.
Woda. Tradycyjne wierzenia kojarzyły się z działaniem oczyszczającym, świętością. Jednak często pewien związek z wodą, rzekami, źródłami ma diabeł. Wierzono, że istoty demoniczne mogą być obecne w zbiornikach wodnych, więc ludzie nie pili wody ze źródeł bez przerzegnania siebie i źródła.
Wysoko cenione były «Waiduski stuyniki» (studnie Waiduski), «syacheni potoki» (święte strumienie), «woda hustowska», która miała znaczące właściwości lecznicze. Woda, w której dwa strumienie łączą się w jeden, była również uważana za wyjątkową: „Z miasta, w którym zbiegają się dwie rzeki, ludzie brali wiadro wody, mówiąc: «Yak sya skhodyatʹ dvi riky, Tak by sya skhodyly, Takyy-to z takov –do…” (można to przetłumaczyć jako: „Młodzi ludzie powinni łączyć się w rodzinę, jak dwie rzeki łączą się w jedną”).
Woda, w której zbiegają się trzy rzeki, była używana do leczenia astmy, pacjent był obmywany tą wodą, ważne było, aby podczas procesu wypowiadać specjalne słowa. Wody konsekrowanej w dni wielkich świąt religijnych przypisywano magiczne moce, kropiono nią domy, inwentarz, członków rodziny. Tak więc w obwodzie pereczyńskim wierzono, że: „Na Jordanie (Objawienie) można umyć się z każdej choroby, ale tylko dla tych, którzy powiedzieliby podczas prania: „Vodytsodyo Yordanytsʹo, Obmyvayesh hory i doly, Obmyy i mene od vsyakoho bolyu». (można to przetłumaczyć jako: „Wodo święcona, myjesz góry i doliny, umyj mnie z bólu”.
Ogień. Ogień był również święty, a tradycyjne wierzenia nadawały mu zarówno funkcje ochronne, jak i oczyszczające. Gospodyni przed rozpaleniem ognia w piecu powiedziała: „Panie Boże pomóż”, jeśli ogień nie chciał się rozpalić, to mówili: „Hory ohne bo tya zohne…” (można to przetłumaczyć jako: „Spalić lub już nigdy nie spłoniesz»). Podczas obsługi pożaru konieczne było przestrzeganie kilku zasad:
„Zabronione jest wyrzucanie śmieci lub krwi, ponieważ palą się i z dymem unoszą się do nieba, a niebo musi być czyste”; «Nie mieszaj ognia i wody, bo ogień i woda mają swojego anioła».
W nocy Ivana Kupały (07.07) w niektórych miejscach obwodu Pereczyńskiego, przed XX wiekiem, była tradycja rozpalania ognia i przeskakiwania go: „Tu pod lasem powiedziano mi, jak dorośli chłopcy rozpalają ogień na Jana i przeskakują nad nim do rana”.
Sen, w którym ktoś widział ogień, nie został uznany za dobry: „jeśli śniłeś o ogniu, to na przyszły ból”.
Niebo. Istniała idea świata niebieskiego jako przestrzeni nieziemskiej, siedziby świętych, aniołów, Boga, tych, którzy weszli do królestwa niebieskiego: „Jest siedem niebios, na siódmym Bogu”. Niebo często nazywano Bogiem i wierzono, że w niektóre dni, takie jak Święty Wieczór, Boże Narodzenie, Wielkanoc, niebo „otwiera się” i mogą się spełnić życzenia: „Nebo sya znalo odkryvaty, moyuy mami sya odkrylo, na Syatyy Vychur . Pered samov vechyrʹov u potuk sya khodyly myty, a maty ostannya yshla i kazhe zhe nad Zernavov sya nebo odkrylo, ta taka zaryabola»; «Bola zhona duzhe khuda, a koly sya odkrylo yuy nebo ta prosyla sobi zheby sya popravyla, ta taka stala, sho na dvyri ne hodna byla staty»; «Jeden cholovik chekav koly sya odkryye nebo, ta cherez oblak pozerav. Davno lyudy do znaly lipshe, koly do sya nebo odkryvatʹ, ta khotiv maty slavu, a shatovav povisty, bo do sya nebo skoro zakryvatʹ, ta poviv ne velyku slavu, a velyku hlavu. Ta taka mu holova stala, sho cherez oblak ne prolizala ta musily prorubuvaty v stini». Są to powiedzenia o tym, jak niebo się otworzyło i ludzie prosili o wszystko, czego chcieli, jak jedna chuda kobieta, która poprosiła o przybranie na wadze, więc stała się tak duża, że nie mogła przejść przez drzwi. W starożytności ludzie wiedzieli lepiej, kiedy niebo się otwierało. Jeden człowiek pospieszył powiedzieć, że chce chwały i zamiast słowa „chwała” powiedział „głowa”, a potem miał tak dużą głowę, że musieli wyciąć przejście w ścianie.
Przede wszystkim tylko sprawiedliwi mogli zobaczyć „otwarcie” nieba i doradzono im, aby nie prosili o nic poza zdrowiem. Dość powszechne było również przekonanie, że niektórzy ludzie, którzy „zamarli” na chwilę, odwiedzili „tamten świat”, „byli w niebie”, gdzie spotykali zmarłych, którzy opowiadali o swoim życiu w „innym świecie”, który według wielu legend przypominał życie na Ziemi.
Słońce. Znaczącą rolę w tradycyjnych wierzeniach w rejonie Pereczyńskim odgrywało honorowanie Słońca i Księżyca. Słońce symbolizowało życiodajną moc, radość, dobroć. Okres między zachodem a wschodem słońca uważano za szczególnie niebezpieczny, dlatego przestrzegano kilku zasad: „pozad toho yak zayshlo sontse nykoho ne klychutʹ do khizhi, oby ne pryklykaty nechystu sylu”; «yak zayshlo sontse ne vunosyatʹ smitya z khizhi, oby ne vuverychy z nym i spokuy, dostatok»; «jak sontse zayshlo nych ne zychavut»; «vychur kupilʹ pozad dityny na dvur ne vulyvavut». (Zabronione było zapraszanie kogoś do domu, wyrzucanie śmieci lub pożyczanie czegokolwiek po zachodzie słońca).
Echem starożytnych wierzeń światopoglądowych jest personifikacja słońca, księżyca, gwiazd, wiatru i innych zjawisk naturalnych. Mieszkańcy regionu Pereczyńskiego poważnie traktują swoje tradycje, wierzenia, zwyczaje, obrzędy.
Księżyc. Podczas pełni księżyca niektórzy widzieli ludzką twarz, inni Kaina, który zabił swojego brata Abla, niektórzy nawet widzieli tam jako „ojciec chrzestny zabił innego ojca chrzestnego”. Księżyc, a zwłaszcza jego faza, miał znaczący wpływ na pracę rolniczą i zdrowie ludzi. Tak więc dla pełni księżyca: «ne sadyly pasolyu, bo bude lem tsvit, a ne lopatky»; «u perszu pyatnytsyu novoho misyatsya ne mosh krumpli sadyty, bo bude lem tsvit»; «konopli siyaly na povnyy misyatsʹ zheby bov urozhay, a kitʹ na slabyy misyatsʹ ta slabi, tonkoy bylya”. (Zabronione było sadzenie fasoli i sadzenie konopi na «słabym» księżycu, tylko w pełni, żeby zbiory były dobre).
Gdy na niebie pojawił się księżyc w nowiu, kłaniali się mu i szeptali, prosząc o zdrowie: „Byłeś pełni księżyca, a ja miałbym zdrowie”. Kiedy księżyc słabł, uważano, że jest to najlepszy czas na leczenie brodawek: „Kto miał brodawki, powinien wziąć stary krzak i nasmarować nim brodawki”.
Na księżycu, słońcu, gwiazdach i w ogóle na niebie nie wolno było pokazywać palcem, kijem, nożem itp. Jeśli trzeba było coś pokazać, pokazywało to całą ręką. Pogodę przepowiadano za pomocą księżyca: „Kiedy rogi są na księżycu, to na dobrą pogodę, a zimą na mróz, kiedy rogi są opuszczone, to na deszcz”.
Gwiazdy. Niebo pełne gwiazd było swego rodzaju odbiciem powierzchni ziemi, życia na ziemi, o czym świadczą nazwy poszczególnych gwiazd i konstelacji: kometa – martwy człowiek, „krzaki”, „pług” – konstelacja Oriona, „kura” z pisklętami” – konstelacja Byka, „wózek” – konstelacja Wielkiej Niedźwiedzicy. Gwiazdy w wierzeniach ludowych były bezpośrednio związane z życiem każdego człowieka, więc gdy rodzi się dziecko, na niebie zapala się nowa świeca - gwiazda. Kiedy człowiek umiera, jego świeca życia gaśnie, a gwiazda spada na ziemię.
GROM i Błyskawica. W regionie Pereczyńskim zachowały się echa starożytnego słowiańskiego kultu Peruna, boga piorunów i wojny. Więc nawet teraz, zwłaszcza starsze pokolenie, wiedzą o takiej klątwie, jak: „Perun by cię uderzył” i „Perun by ją bił”. Piorun był postrzegany jako karająca siła Boga, jak na przykład w opowieści o Petro Tsitsik, który pędził bydło na obiad i bardzo głośno śpiewał, a grzmot go zabił. Ludzie biegali i zakopywali go po szyję w ziemi, wierzono, że może go to przywrócić do życia, ale tak się nie stało. Powiedzieli, że jego matka powiedziała mu, że piorun zabije go z powodu jego zachowania, gdy był dzieckiem. Jednocześnie grzmot kojarzył się ze żniwami, niebiańską wilgocią i plonem: „Przed pierwszym grzmotem zabroniono pracować z ziemią, gdy już grzmiała, ziemia była głucha, a ludzie zaczęli orać i sadzić ».
Dla małych dzieci jest powiedzenia, żeby nie bały się grzmotów i błyskawic: „Bóg niesie ciastka, ale wóz przewraca się i ciastka spadają na brzeg, tak grzmi”. Na pierwszy grzmot dotknęli kamienia głowy i powiedzieli: „Kamienna głowa”, co miało chronić przed bólami głowy przez cały rok, oraz powiedzenie: „Tohdabym sya boyav hromu, jaka zayatsʹ lomu” (Bałem się grzmotu). kiedy królik bałby się cegły, miała pomóc przezwyciężyć strach.
Referencje i literatura:
- Nagrano 6 grudnia 2019 r. we wsi Zarichewo z Tryanchych Maria, ur. 1944 r.
- Nagrano 3 grudnia 2019 we wsi Zarichevo z Loshak Ksenia Yosypivna, ur. 1945
- Nagrano 6 grudnia 2019 r. we wsi Zarichewo od Szczerbanych Fiodora Wasylowicza, ur. 1946 r.
- Nagrano 18.04.2013 we wsi Simerky z Opalenyka Tetiana Stankiwna, ur. 1975
- Nagrano 19 marca 2006 we wsi Rakowo od Stegur Kateryna Mikołajówna, ur. 1916
- Nagrany 3 lipca 2014 r. we wsi Turya Pasika od króla Elżbiety Michajłownej, urodzonej w 1934 r.
- Nagrano 15 kwietnia 2013 we wsi Turya Pasika z Konyuk Maria Vasylivna, ur. 1965
- Nagrano 13 marca 2016 r. we wsi Turya Pasika z Towtyna Anny Pietrownej, urodzonej w 1939 r.
- Varhol N. «Wiedza ludowa Słowacji ukraińsko-ruskiej. Sztuka ludowa i etnologia»: Kijów. 2012
- Kirchev R.F. «Światopoglądy i wierzenia. Huculszczyzna”: badania historyczne i etnograficzne. Kijów, 1987
- Kirchev R.F. «Tradycyjny światopogląd, wierzenia i ludowa demonologia. Ukraińskie Karpaty. Kultura» Kijów:, 1989
- Plotnikova A. «Gwiazdy. Starożytności słowiańskie: Słownik etnolingwistyczny w 5 tomach»: Moskwa, 1999
- Potushniak F. „Demony losu”: Użhorod, 1940
- Potushnyak F. «Ziemia, woda i powietrze (w wierze ludowej)»: Użhorod, 1942
- Potushniak F. «Ogień w wierzeniach ludowych»: Użhorod, 1941
- Tivodar MP „Etnografia Zakarpacia: esej historyczno-etnograficzny”: Użhorod, 2011
- Tołstoj N.I. «Starożytności słowiańskie: Słownik etnolingwistyczny w 5 tomach»: Moskwa, 1995.
